wtorek, 13 października 2026

Wnętrze katedry wileńskiej


Wnętrze bazyliki archikatedralnej w Wilnie zachwyca surową, klasycystyczną harmonią, która przeplata się z przepychem dawniejszych epok. Przestrzeń świątyni dzielą dwa rzędy potężnych, czworobocznych filarów, które podtrzymują sklepienia żaglaste.

Wzdłuż naw bocznych ciągną się symetrycznie rozmieszczone kaplice, z których każda posiada unikalne ołtarze i obrazy religijne.

W bocznej kaplicy znajduje się słynący łaskami, podarowany przez papieża Klemensa VIII obraz Matki Boskiej noszący miano Sapieżyńskiej (kaplica Gasztołdowska).

Pierwszą kaplicą na lewo od głównego wejścia do katedry jest kaplica św. Władysława, zaprojektowana przez architekta Gucewicza. W centrum kaplicy znajduje się ołtarz oraz rzeźba św. Władysława; do 1905 roku była ona zasłonięta na mocy decyzji władz Imperium Rosyjskiego. Kaplica ma kształt owalny i zwieńczona jest bogato zdobioną kopułą.
Kaplica Wołłowiczowska (albo Niepokalanego Poczęcia, dawniej Królewska) zbudowana w 1631 r. w stylu barokowym. W jej gotyckiej poprzedniczce z XV wieku odbył się ślub Aleksandra Jagiellończyka i Heleny Moskiewskiej oraz potajemny ślub króla Zygmunta Augusta z Barbarą Radziwiłłówną. Kaplicę zwano Królewską ponieważ do czasu wybudowania Kaplicy św. Kazimierza to w niej chowano członków rodziny królewskiej. W XVII w. umieszczono w niej nagrobek fundatora barokowej przebudowy biskupa Eustachego Bogorii Wołłowicza. 
Ostatnia kaplica przy wyjściu nosi nazwę Kaplicy Wygnańców i jest poświęcona pamięci ofiar sowieckich deportacji z Litwy. Kaplica ta została ufundowana w 1495 roku przez biskupa wileńskiego, stąd też zwana jest Starą Kaplicą Biskupią – a w przeszłości nosiła również wezwania Najświętszego Imienia Maryi Panny, Matki Bożej Częstochowskiej oraz św. Jana Nepomucena. 
Ściany katedry zdobią liczne tablice pamiątkowe, w tym słynne, gotyckie epitafium kanclerza Olbrachta Gasztołda.

Centralny punkt prezbiterium zdobi klasycystyczny ołtarz z obrazem przedstawiającym męczeństwo św. Stanisława, autorstwa Franciszka Smuglewicza. 

Na chórowej emporze znajdują się potężne, neobarokowe organy, których historia i brzmienie przyciągają miłośników muzyki sakralnej.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz